Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Zakłócanie ciszy nocnej - list do redakcji

Do naszej redakcji napisała Czytelniczka, która zwróciła uwagę na zakłócanie ciszy nocnej na ulicy Osiedlowej.

W nocy z 13.06 na 14.06 na ulicy Osiedlowej miało miejsce uporczywe zakłócanie ciszy nocnej - i to z czwartku na piątek, czy ci ludzie nie potrafią uszanować tego, że inni muszą wstać do pracy? Rozumiem - można posiedzieć i pogadać do ok. 1 w nocy, ale nie do 3 i się drzeć. Poza tym jest gorąco, bez otwartych okien ciężko wytrzymać. Wszystko słychać, nawet jak jest zwykła rozmowa, taka jest tu akustyka! Proszę patrole o częstsze interwencje w późnych godzinach wieczornych. Tu mieszkają starsi ludzie i małe dzieci i chcą mieć też spokój. Dlaczego musimy cierpieć przez grupę ludzi, którzy nie potrafią dostosować się do zasad społecznych? Jeśli takie sytuacje będą się powtarzać, sprawa będzie regularnie zgłaszana na policję - napisała Mieszkanka ulicy Osiedlowej.

izi

Odpowiedzi

niedługo to im kaszel będzie przeszkadzać.

A Ty co sie odzywasz?jesteś z tych co drą papę do pózna w nocy pod cudzymi oknami? w domu sie wydzieraj

Też tu mieszkam tez to słyszę w chacie duchową okna jak szeroko i hałas!! Dzieci małe w domu nie śpią...

się nie wydzieram i mi nie przeszkadza jak na osiedlu głośniej po 22 pokrzykują. Betonowe studnie są i tak już jest i nic nie zmienię

Info cepie.... Też tu mieszkam i nie budzi mnie byle gówno za przeproszeniem... Ale kolorowo nie było, bo też mnie to obudziło.... Równie dobrze mogłem sobie markowe kino domowe odpalić na pół mocy, to byśmy konkurowali. Nie wiesz, to nie pisz, że nie można się głośniej w nocy odezwać.... Pozdrawiam

Jak się chce mieć całkowity spokój to trzeba się wyprowadzić poza miasto

tak,najlepiej na bezludną wyspę,o 22 jest cisza nocna i koniec hałasów !!!!!

Nie ma czegoś takiego w prawie jak cisza nocna.

Skoro dobry zwyczaj, dobre wychowanie jest Ci obce starcza
Art. 51.
§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu (orzekanej w wymiarze od 5 do 30 dni) , ograniczenia wolności ( trwa 1 miesiąc) albo grzywny (wymierzanej w wysokości od 20 do 5000 złotych) .
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

I ku Twej "rozpaczy" ściśle wyznaczone godziny nie mają więc żadnego znaczenia.
Chcesz więc drzeć japę, często wzmocnioną gorzałką pędź na rodzime pastwisko, a nie pętaj się między ludzi.

Rozsądnych mieszkańców wzywam; Jeśli nie chcecie by NASZE MIASTO nie zmieniło się w "pastwisko" zgłaszać Policji, Straży Miejskiej wszelkie naruszenia w/w artykułu i ŻĄDAĆ jego wykonania. Czas nadrobić zaległości.

Kupić klimę, zamknąć okna - to naprawdę nie jest takie drogie. Albo zamurować, wyjdzie jeszcze taniej.

Życzę ci (nawet z grzeczności nie napisze ci z dużej litery) żeby tobie pod oknami robili, bo to nie jednorazowa sytuacja, drugi "PROJEKT X" (film taki jak byś nie widział). Ciekawe czy wtedy będąc zmęczonym rano tak samo byś śpiewał. Dodam, że moherem nie jestem, nie raz do rana balowałem i naprawdę jestem wyrozumiały, ale nie żeby ludziom utrudniać życie... Wystarczy trochę kultury osobistej i zrozumienia, że jest się między ludźmi, a nie u siebie w oborze!

Miałem tak pod moim blokiem co dzień do czasu, aż SM nie zlikwidowała placu zabaw, piaskownicy, ławeczki i kosza na butelki, bo tylko do tego służył. A że latem okna otwarte i wszystko słychać? Cóż, taki mamy klimat.

od 30 lat coś takiego jak "cisza nocna" nie istnieje w przestrzeni publicznej...
Jest zakłócanie spoczynku, niezależne od pory dnia

Na szczęście będę się wyprowadzać poza miasto, jak chcecie mieć takie rozpasanie to bardzo proszę. Wolę mieć powietrze w chacie niż sztuczna klime poza tym! Do patologii się nie będę dostosowywać tylko dlatego że są nieprzystosowani do życia społecznego. Wszyscy anty pewnie lubią sobie pokrzyczec w nocy po kilku piwkach.

I czas wielki. Bo z takimi narodami nie idzie wytrzymać w tym mieście. Dni Lubonia do 22 bo cisza nocna, jakaś impreza w mieście do 22 bo cisza. Pogotowie czy straż na sygnalach w nocy z glosno. W dupach się poprzewracało.

Gościu czy ja wspomniałam o dniach Lubonia lub straży... Puknij się w łeb zryty

Zgadzam się. Dni Lubonia czy jakieś imprezy do późna, niech się ludzie bawią, ale nie na co dzień, gdzie normalne osoby chcą się wyspać i do pracy normalnie pójść...

Jak się chce mieć całkowity spokój to trzeba się wyprowadzić poza miasto

To niech sobie dra ryja pod twoim oknem w nocy w mieście albo na wsi. Co za śmieszne porównanie, jakieś zasady obowiązują a to był środek tygodnia. Kto ma małe dzieci ten zrozumie ale widać piszący tutaj takie posty to faceci którzy pewnie lubią się tak zachowywać w mieście w środku nocy...

Byłem młody i balowałem, ale nigdy takiego chlewu pod oknami ludziom nie odstawiałem.... Dokładnie są jakieś zasady.... Nie mam małych dzieci, ale zraziła mnie jeszcze jedna rzecz... Pisząca post osoba zapewne jest Kobietą, czepiająca się młodej męskiej gówniarzerii i do Ciebie ta aluzja. Nie tylko młodzi, czy starzy mężczyźni tak robią. Jestem też nim, ale Cie popieram, z tym że w tym towarzystwie też są kobiety.... Nie bądź stereotypowa....

Na końcu Sobieskiegi Ukraińcy mieszkają i też hałasują

Jebana patologia jak nie umie alkoholu pic to kurwa mleka sie napijcie kmioty jebane. Gdzie sa jakieś patrole?Policja w norze siedzi i sra pod siebie.Zamkąć sklep 24 h u Budki i po problemie.

Ludzie kupcie sobie stopery i po sprawie :D

Ciesze sie bardzo, że wam halasuja na tym osiedlu. Życzę wam, żeby robili jeszcze większy gnój.
Co to za moda się stała na bycie konfidentem? Kiedyś nikt nie pisał takich bzdur bo nie było gdzie, a na policję nie dzwonił bo by dostał po kubku.
Albo zainwestować w klimę albo jak jeden użytkownik powiedział - zabudowac okna haha.
A policja i tak nic nie zrobi i tego wam życzę;)

I sami widzicie zacni Lubonianie ile gnid do naszego miasta przywlekło się, lub co gorsza z wcześniej przywleczonego dziadostwa tu się ulęgło. Dający tytuły posta Patologia, grz czy głupawe Hehhe są doskonałym przykładem. I nic to, że pryszczate to jeszcze. Między nami to coś będzie żyło... byle krótko

Ty durniu bezmózgi. Jaki konfident? Zgłaszanie łamania prawa, dewastacji, sabotażu, uciążliwego zachowania to obowiązek, a nie donoszenie. Przez takich kmiotów jak ty prostactwo i chamstwo się panoszy i ma się dobrze. Nie rozmnażaj się, buszmenie. Jeden przygłup wielkiego kalibru wystarczy. Co za palant...