Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Nagrody na Dzień Pracownika Samorządowego - list do redakcji [odpowiedź z UML]

Kilka dni temu do naszej redakcji napisał Czytelnik, który zadał pytanie dotyczące nagród na Dzień Pracownika Samorządowego.

Pani Burmistrz, czy pracownicy wszystkich jednostek organizacyjnych w Luboniu otrzymali nagrody z okazji Dnia Pracownika Samorządowego? W jakich kwotach? Jeśli nagrody nie dotyczyły wszystkich jednostek, to których konkretnie i z jakiego powodu? - pyta Mieszkaniec.

List przekazaliśmy drogą mailową do UML. Poniżej publikujemy odpowiedź.

Z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego przypadającego w dniu 27.05.2019 r., uwzględniając zaangażowanie w wykonywanie obowiązków służbowych, Burmistrz Miasta (jako kierownik zakładu pracy) przyznała nagrody pieniężne 74 pracownikom Urzędu Miasta Luboń. Nagrody po 200,00 zł brutto otrzymali wszyscy pracownicy poza Panią Burmistrz i pracownikami przebywającymi na długotrwałych zwolnieniach lekarskich i urlopach wychowawczych. W Mieście Luboń (gmina miejska) wszystkie jednostki organizacyjne (jednostki budżetowe i spółki z o.o.) posiadają własne środki finansowe i są samodzielne jeśli chodzi o gospodarowanie nimi, w szczególności w stosunkach pomiędzy pracodawcą i pracownikiem. W związku z tym Burmistrz Miasta nie mogła i nie przyznała nagród pracownikom innych (poza Urzędem Miasta) jednostek organizacyjnych.

Z up. Burmistrza Miasta
Janusz Piasecki
Sekretarz Miasta

izi

Odpowiedzi

Przypomnę, że jakby nie spojrzeć w UM pracują Ludzie, którzy chcą żyć.
Dodam też, że nie trzeba pisać na forum, by taką informację otrzymać.

Zdobywanie jej w ten sposób jednoznacznie pokazuje poziom osoby. Jest to kolejne 'pytanie z tezą', którego wydźwięk niestety media bezrefleksyjnie wzmacniają.

Pytającemu proponuję obycie samodzielnej podróży do urzędu, pozyskanie informacji i przedstawienie analizy. Dopiero wtedy można rozmawiać i zadawać konstruktywne pytania.

 

Przecież to napisał któryś z urzędników który nagrody nie dostał ;)

No tak budzetówka tylko o kasę się dopomina. Jak zwykle. Inni muszą sobie na wszystko sami zapracować i na budżetowych roszvzeniowcow też.

Nie widzę problemu żebyś startował w konkursie do pracy w UML. Ciągle są jakieś oferty, wtedy zobaczysz ile się zarabia i jakie są nagrody. Może wtedy przestaniesz głupio komentować.

Zgadzam się i na szczęście nie pracuję w urzędzie

Żeby się dostać do pracy w Urzędzie Miasta trzeba mieć koneksje. Kiedyś próbowałam i mając bardzo wysokie kwalifikacje w tym biegłą znajomość języków obcych, studia podyplomowe kierunkowe pasujące do profilu zawodowego się nie dostałam. Natomiast została przyjęta pani w średnim i jak mniemam z wysokimi kwalifikacjami uzyskanymi przez nepotyzm

Jeśli to co piszesz jest prawdą, to prawdopodobnie była to jedna z lepszych decyzji zawowowych w twoim życiu - nawet, jeśli nie była podjęta przez Ciebie! Bez urazy, ale praca w "budżecie" przy takich kwalifikacjach to marnowanie swojego potencjału i wymierna strata finansowa. Wiem z autopsji. "Pracodawca" z sektora publicznego, korzysta na fakcie, że wiele osób boi się zaryzykować opuścić strefę komfortu i zmienić pracę, mimo że na rynku znaliźliby dużo atrakcyjniejszych ofert. Dotyczy to również szkół, ale to chyba temat na odrębny wątek.

Nie wydaje mi się. Podam taki przykład np. Mateusza czyli zastępcy gdy zaczął pracował w urzędzie jeździł kilkuletnim Peugotem 307, w czasie pierwszej kadencji przesiadł się do Fiata Freemonta a od drugiej kadencji jeździ Chryslerem Pacifica. Wiem bo przechodzę obok urzędu co najmniej 2 razy dziennie. Czyli wszystko zależy kto kogo popiera. I kto komu da zarobić.
Ja też chcę być zastępcą burmistrza, mogę być 3.

Akurat ta droga motoryzacyjna mówi o upadku jakościowym. No chyba że się patrzy na wielkość.......

Yes

a dlaczego? niech wszyscy wiedzą :))))))

a niby za jakie osiągnięcia te nagrody?

za to że się jest urzędasem hahahaha

Jest napisane "uwzględniając zaangażowanie w wykonywanie obowiązków służbowych". A że wszyscy byli zaangażowani tak samo to dostali tak samo.
Zawsze można złożyć pytanie w trybie udostępnienia informacji publicznej dotyczące dokumentów opisujących zasady przyznawania nagród. W tym przypadku wszystkim takich samych.
Kto głosował na Machalską nie ma prawa teraz narzekać.

A to " zaangażowanie w wykonywanie obowiązków służbowych" nie jest podstawowym obowiązkiem każdego pracownika? I taki podstawowy obowiązek trzeba dodatkowo premiować?
To olałbym te 200 zł i wolał się nie angażować w wykonywanie obowiązków służbowych:)
No jak można nie angażować się w coś, co jest obowiązkiem:))