Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Wycinka drzew - list do redakcji [odpowiedź z UML]

Na pczątku lipca br. do naszej redakcji napisał Mieszkaniec, który zwrócił uwagę na likwidację ogródków przydomowych oraz wycinkę drzew w okolicach osiedla Lubonianka.

W związku z obszernym artykułem zamieszczonym w ostatnim miesięczniku Informator Miasta Lubonia pt. "Miasto Luboń otrzymało 2,2 mln zł dotacji na zieleń", oraz poświęconej całej poprzedniej stronie na temat "Burmistrz Miasta Luboń zaprasza do udziału w konkursie Zielony Luboń" - KONKURS NA NAJPIĘKNIEJSZY BALKON, NAJPIĘKNIEJSZY OGRÓD, NAJPIĘKNIEJSZY TEREN PRZED DOMEM, NAJPIĘKNIEJSZY OGRÓD DZIAŁKOWY.... mam zasadnicze pytanie, skoro ma być tak PIĘKNIE; jak to się mam do likwidacji ogródków przydomowych, które zostały na bezczelnego zlikwidowane i posadzone w zamian jakieś marne krzaczki, oraz jak to się ma do zaplanowanej WYCINKI ZDROWYCH, PIĘKNYCH, ROZŁOŻYSTYCH DRZEW, KTÓRE NAM, MIESZKAŃCOM OS. LUBONIANKA dają tak potrzebny tlen i cień. Drzewa stoją przy placu zabaw, przy ławkach, z których co dzień korzystają mieszkańcy okolicznych bloków szukając właśnie ochrony przed tak bardzo dokuczliwym słońcem.. Jakim prawem wycinane mają być tak bardzo potrzebne, zdrowe, piękne, wysokie drzewa np klon?? dlaczego zniszczono kilkuletnią prace lokatorów oraz ich pieniądze bo na pewno sami inwestowali w to by mieć po oknem ładnie? Po to aby posadzić tam jakieś "ogigloki"? Ponadto dot, artykułu w "informatorze" - "zaprojektowana zieleń w Parku Papieskim" na zdjęciu wygląda imponująco ale jak się to ma do rzeczywistości? nijak niestety bo posadzone drzewka w ogóle ne rosną, nie dają cienia, Wszystkie ławki stoją w pełnym słońcu a obok karygodne kosze do śmieci. Pod ławkami tony petów więc żadna przyjemność odpoczywania w takich warunkach. My mieszkańcy Lubonianki nie chcemy pozbawiania nas tak niezbędnych drzew - napisał na początku czerwca wyraźnie zdenerwowany Czytelnik (pis.oryg).

List przekazaliśmy do UML. Poniżej publikujemy odpowiedź od burmistrz Małgorzaty Machalskiej oraz w załączniku odpowiedź od Spółdzielni Mieszkaniowej. 

Uprzejmie informujemy, iż pytanie dotyczące likwidacji ogródków przydomowych, odnosi się do terenów Spółdzielni Mieszkaniowej w Luboniu. W odpowiedzi załączamy pismo Spółdzielni w tej sprawie. Jednocześnie pragniemy dodać, że informacja dotycząca zagospodarowania Parku Papieskiego, zawarta w Informatorze, o której wspomina Mieszkaniec, to prezentacja planowanych w przyszłości działań. Dziś zatem za wcześnie na ich ocenę. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż warunki glebowe w Parku Papieskim będącym zrekultywowanym składowiskiem odpadów są trudne. Projekt zagospodarowania terenu, na który otrzymano dotację, opiera się na wielu wizjach terenowych oraz spotkaniach z ekspertami. Do nasadzeń dobrano między innymi takie gatunki drzew czy krzewów, które samoistnie zaadaptowały się w tych warunkach lub są gatunkami tzw. pionierskimi. Dodatkowo zieleń wysoka, została zaprojektowana w taki sposób, by po posadzeniu tworzyć biogrupy wzajemnie na siebie oddziaływujące. Planowane nasadzenia mają więc na celu podniesienie jakości zieleni na terenach już istniejących.

Burmistrz Miasta Luboń
Małgorzata Machalska

izi

ZałącznikWielkość
PDF icon stanowisko_spoldzielni.pdf769.11 KB

Odpowiedzi

A nie powinien przypadkiem ten list trafić do Spółdzielni Lubonianka? Miasto chyba nie ma terenów przy blokach.

Miasto może nie ale my-mieszkańcy mamy.

Autor nawiązał do dotacji na zagospodarowanie zieleni w Luboniu Luboń to także Lubonianka

Ten list powinien trafic do prokuratury. Jako doniesienie na p.kierown8k zajmujaca sie zielenia. Z zarzuyem niegospodarnosci i braku poszanowania Ludzkiej pracy!!!! Co jakas naba moeszkajaca na codzien kilkadziesiat kilometrow od Lubonia i osiedla moze wiedziec o starszych ludziach dbajacych codziennie o zielen przy blokach w tzw ogrodkach. Co tej babie do tego. ZNISZCZYLA wieloletnia prace Starszych ludzi!!!!!!!
Ktorzy tak dbali o to co mieli pod oknami. Jakim prawem kazala powyrywac roslinki ktore Starsi ludzie sadzili wlasnymi rekoma, kupowali je za własne pieniadze i co wazne w 99.99% Ci Starsi ludzie maja mieszkania wlasnosciowe-wiec teren wkolo blokow jest po czesci Ich. JAKIM PRAWEM to babsko kazalo to zniszczyc. Pewno dostala "prezencik" od jakiegos wykonawcy i producenta zieleni...hm!

Ten list powinien trafic do prokuratury. Jako doniesienie na p.kierown8k zajmujaca sie zielenia. Z zarzuyem niegospodarnosci i braku poszanowania Ludzkiej pracy!!!! Co jakas naba moeszkajaca na codzien kilkadziesiat kilometrow od Lubonia i osiedla moze wiedziec o starszych ludziach dbajacych codziennie o zielen przy blokach w tzw ogrodkach. Co tej babie do tego. ZNISZCZYLA wieloletnia prace Starszych ludzi!!!!!!!
Ktorzy tak dbali o to co mieli pod oknami. Jakim prawem kazala powyrywac roslinki ktore Starsi ludzie sadzili wlasnymi rekoma, kupowali je za własne pieniadze i co wazne w 99.99% Ci Starsi ludzie maja mieszkania wlasnosciowe-wiec teren wkolo blokow jest po czesci Ich. JAKIM PRAWEM to babsko kazalo to zniszczyc. Pewno dostala "prezencik" od jakiegos wykonawcy i producenta zieleni...hm!

Niezależnie, kto stoi za wycięciem tych drzew ,zrobił kolejny krok do przodu ,do przyspieszenia wyginiecia naszego gatunku. Amen.

I o to właśnie chodzi.. W czasach kiedy zagrożone jest całe środowisko, w Luboniu nadal pali się śmieciami, węglem i wycina tak bardzo nam NIEZBĘDNE DO ŻYCIA drzewa. Zamiast chronić wszystko się niszczy. Na Wzgorzu JPII co tydzień impreza. Dewastowane są całe połacie zieleni. Mają zgodę na wjazd tirami i innym ciężkim sprzętem.. Kto się godzi? n chyba Urząd Miasta.. Skutki tego będą fatalne bo ziemia jest już wyschnięta maksymalnie.

Od tych imprez Wzgórze może zacząć się rozpadać I pękać. Jest to sztuczny twór ze śmieci.Tiry i wibracje od zbyt głośnej muzyki to destrukcyjna mieszanka w takim miejscu i jeszcze doprawiona fajerwekami.A zwierzęta cierpią, boją się. Żal mi było tych przestraszonych ptaków. Miały wtedy młode w gniazdach. Nie jesteśmy sami na tej planecie.

Nic już nie ma znaczenia dla nich, tylko kasa się liczy! Przykre to.. co zostanie dla następnych pokoleń...

Ludzie się boją wypowiadać..

Wystarczy sie przejsc po osiedlu i zapytac sie przechodzacych tam Starszych ludzi. ŻAL im serce sciska jak opowiadaja jak ich boli to co soldzielnia zrobila z zieleniom.

Trzeba było się przeciwstawić a nie siedzieć cicho. Boicie się spni jak księdzia to teraz macie

Wlasnie problem w tym ze wszyxtko bylo przygotowywane " po cichu" .
Spoldzielnia klamie w xywe oczy piszac ze rozmawiala z Mieszkancami. To jedno gigantyczne klamstwo.
Po prostu jednego dnia przyjechala ekipa i wszystko wyrwala. Jakie byly awantury pod blokami. Bo dla Tych Starszych Ludzi to cale ich zycie. Ale co tam, ta baba ma to gdzieś.

To prawda, gówno rozmawiali!!! le co z drzewami do wycięcia? nikogo to nie obchodzi?przecież one rosły to 40-50 lat!! no ludzie!

Przeciez to z daleka pachnie przekupstwem.
"Jakos przypadkiem" to babsko zajmujace sie zielenia w sp.Lubonianka mieszka w Czempiniu i pan ltoremu zlecila "zadbanie" o zielen TEŻ jakims dziwnym trafem jest z Czempinia.
Jak mozna takie klamstwa Ludziom w żywe oczy wmawić.
Wszyscy jak jeden dbali o tzw ogrodki przydomowe. Czesto to byl sens ich życia. Wiele starszych osob jest zalamanuch. Nikomu nie przeszkadzaly te ogrodki. A kwiatki i male krzaczki zdobily to osiedle. A teraz to co posadzila ta forma to wola o pomste do nieba. I keszcze ta wysypana kpra na wszystko.
Jak spółdzielni nie wstyd takie kłamstwa pisac do UM.

No ok, ale może mi ktoś odpowie dlaczego jedne są polikwidowane a inne nie???

No wlasnie, jak by powyrywali te ladne krzaczki i kwiatki przy pierwszym bloku to jeszcze trudniej byloby im wytlumaczyc ze tam tez byly chwasty i zaniedbane. A tak wyszli z zal. ze w osiedlu "nikt" nie zaueazy demolki

widzą , widzą... ale srają ze strachu żeby się sprzeciwić

Nie wiem czy Państwo zauważyli, że autor zwrocił uwagę na plan wycinana drzew na osiedlu. Zdrowych drzew - zaznaczam. Dziś każdy listek jest na wagę złota. Te drzewa są nam potrzebne do życia. Mamy dzięki nim tlen. Czy ktoś może się wypowie na ten temat a nie tylko o ogródkach? Czy ludziom jest tak dalece obojętne co się z nimi stanie? Czy nie zdajecie sobie sprawy z globalnego ocieplenia, ochrony środowiska? Czy nie wiecie, że dzięki nim możecie usiąść na ławce w cieniu i odpocząć?
Ja sobie nie życzę niszczenia środowiska w koło miejsca gdzie mieszkamy.

Urząd Miasta nie wyda zgody na wycinkę większości drzew o które prosi spółdzielnia. Niektóre drzewa trzeba wyciąć z powodu ich stanu ale większość drzew jest zdrowa i nie żadnego usprawiedliwienia do ich wycinki. Najbardziej jaskrawym przejawem kompletnej ignorancji jest planowana wycinka drzew przy Żabikowskiej 62H. Drzewa tam rosnące nie dosyć że są zdrowe, to jeszcze dają cień na plac zabaw dzieci na który schodzą się mamy/ojcowie jak jest upał. Jest to jedno z niewielu miejsc w Luboniu gdzie jest cień na placu zabaw i tylko kompletny brak zrozumienia potrzeb ludzi/mieszkańców powoduje że ktoś występuje w tym miejscu o wycinkę zdrowego zadrzewienia. Jeżeli spółdzielnia pragnie oficjalnych skarg na piśmie z podpisami mieszkańców, to proszę bardzo może je otrzymać. Tylko po co? Wystarczy pomyśleć o innych, a nie tylko o swoim interesie.

Urząd Miasta nie wyda zgody na wycinkę większości drzew o które prosi spółdzielnia. Niektóre drzewa trzeba wyciąć z powodu ich stanu ale większość drzew jest zdrowa i nie żadnego usprawiedliwienia do ich wycinki. Najbardziej jaskrawym przejawem kompletnej ignorancji jest planowana wycinka drzew przy Żabikowskiej 62H. Drzewa tam rosnące nie dosyć że są zdrowe, to jeszcze dają cień na plac zabaw dzieci na który schodzą się mamy/ojcowie jak jest upał. Jest to jedno z niewielu miejsc w Luboniu gdzie jest cień na placu zabaw i tylko kompletny brak zrozumienia potrzeb ludzi/mieszkańców powoduje że ktoś występuje w tym miejscu o wycinkę zdrowego zadrzewienia. Jeżeli spółdzielnia pragnie oficjalnych skarg na piśmie z podpisami mieszkańców, to proszę bardzo może je otrzymać. Tylko po co? Wystarczy pomyśleć o innych, a nie tylko o swoim interesie.

Ktoś wreszcie rzeczowo odpowiedział na tak ważny temat. Właśnie o to drzewo (m.in) chodzi. Więc co robić? Jak zapobiec tej katastrofie? Czy my, mieszkańcy os Lubonianka nie mamy prawa głosu? Czy Sp-nia może sobie robić na co ma ochotę? Chyba zapomnieli, że są dla na s a nie my dla nich... Może jakaś rada? Treść listu została skierowana do UM ale co z tego? od dawna odpowiedzi brak.

co to za kretyński portal.. człowiek siedzi i pisze a treść się nie ukazuje tylko tytuł!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziękuję, za rzeczową odpowiedź na tak ważny temat..Co wobec tego robić? Sp-nia chyba zapomniała , że jest tu dla nas a nie my dla nich.Co to ma być? wolna amerykanka? Jak zapobiec tej katastrofie? do kogo się zwrócić? Treść listu została skierowana do UM lecz odpowiedzi od dawna brak.

A więc będą wycięte przy placu zabaw czy nie?

Przy placu urzad nie wyda zgody na wycinke. Dzwonilem w tej sprawie wczoraj do urzedu.

Ale co to znaczy "przy placu" ? chodzi, że Urząd Miasta przy placu się nie zgodzi czy o drzewa przy placu?

Na wycinke drzew przy placu zabaw nie bedzie wydanej zgody.

To super!!! dziękuję bardzo za info...

Szanowna Pani Burmistrz, najważniejszą sprawą w treści mojej wypowiedzi jest wycinka zdrowych drzew (bo takie zostały zgłoszone przez Spnię Lubonianka) oraz odpowiedź w czyjej gestii leży zgoda czy też niezgoda na ten absurdalny wyczyn i na taką odpowiedź oczekiwałam. Lecz, niestety, nikt nie zabiera głosu w tak ważnej sprawie a tym samym nawet nie próbuje temu zapobiec. Jestem głęboko rozczarowana.
Jeśli chodzi o Wzgórze JPII dawno ręce mi opadły ponieważ żadne nasze apele o zachowanie czystości lub udogodnienie korzystania dl starszych osób, więcej ławek bez koszy na śmieci obok, częstotliwość sprzątania nie tylko koszy ale także łąk po społeczeństwie które niczego nie szanuje, powiększenie wybiegu dla psów oraz jego uatrakcyjnienie.. wszystko spotyka się z odmową.. Idealnie wygląda tylko kiedy przygotowywane jest na Dni Lubonia. Wtedy się kosi, sprząta, trawa jest malowana na zielono. A potem.... niech się dzieje co chce.

załącznik to skandal!

Salix CZEMPIŃ!!!! i wszystko jasne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Bzdura!!!!!!!!!!!!! Może w nielicznych miejscach były zaniedbane ale 90% to były bardzo zadbane rośliny oraz ogródki. Dbali o nie mieszkańcy, pielili, sadzili żeby było ładnie pod oknami. Każdy tam włożył pieniądze, prace i serce. A firma z Czempinia posadziła BADZIEWIE i na niczym się chyba nie zna. Krzaczki nie zdobią tylko szpecą. Oprócz zasłaniania się paragrafami trzeba mieć jeszcze serce. Oraz uczciwie przyznać się do błędu. I proszę na drugi raz w tak ważnych dla mieszkańców sprawach nie decydować samemu.