Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Problem z informacją o zagospodarowaniu przestrzennym - list do redakcji [odpowiedź z UML]

Do naszej redakcji napisał Czytelnik, który zwrócił uwagę na problem z informacją o zagospodarowaniu przestrzennym.

Korzystam z wielu gminnych systemów informacji przestrzennej opartych na współpracy ze spółką Geo-System. Poza Luboniem nigdy nie spotkałem się z sytuacją, że brakuje w nich zagospodarowania przestrzennego. Znowu ktoś postanowił nas cofnąć o jeden szczebel na drabinie ewolucji, ale nie wiem kto i w związku z tym mam pytania:
1. Po czyjej stronie leży przyczyna: Geo-Systemu, czy UM Luboń?
2. Czy luboński podatnik płaci za coś co jest niedostępne, a wszędzie indziej jest w standardzie?
3. W związku z tym że pytanie nr 1 było raczej retoryczne, to chciałbym spytać, który z zastępców burmistrz odpowiada za to, że znowu u nas czegoś nie ma, a być powinno?
W związku z niską odpornością na głupotę, proszę o rzeczową odpowiedź. Ja nie kupuję, jak radni, że za brak zapisów o ślepych miotach w Programie opieki nad zwierzętami bezdomnymi, to wina Wojewody. Kit proszę zostawić dla osób, którzy nawet w liczbie 21 potrzebowaliby wielu kadencji, żeby to zauważyć... - pisze mieszkaniec.

Sprawę przekazaliśmy do Urzędu Miasta Luboń. Ponizej publikujemy odpowiedź. 

Odpowiadając na pytanie informujemy, że od 2014 roku prowadzone są prace mające na celu udostępnienie usługi przeglądania miejscowych planów miejscowych Miasta Luboń. W tym czasie w ramach działalności Stowarzyszenia Metropolia Poznań i dofinansowania uzyskanego z Programu Operacyjnego Pomoc Techniczna przeprowadzono konwersję obowiązujących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego do postaci cyfrowej. Wobec przekazania opracowanego materiału w 2016 roku, do którego zgłoszono szereg uwag co do jego jakości, udostępnienie szerszemu gronu użytkowników nie było pożądane. Natomiast już wtedy Stowarzyszenie Metropolia Poznań deklarowało o planach dalszych prac nad stworzeniem metropolitalnego geoportalu i w roku 2018 podjęto działania w tym zakresie. Od początku 2019 roku Miasto współpracuje z Metropolią Poznań oraz Starostwem Powiatowym dla powiatu poznańskiego, które będą realizować projekt Metropolitalnego Systemu Informacji Przestrzennej. W związku z oczekiwaniem na szczegóły i wytyczne co do treści cyfrowych wersji planów miejscowych, które miałyby zasilać taki geoportal, bezcelowym jest ponoszenie kosztów przez Miasto na prace i system, które mogłyby nie spełnić stawianych wymagań bądź dublować koszty koniecznych prac.
Nie bez znaczenia dla podjęcia decyzji o współpracy w tworzeniu miejskiego systemu informacji przestrzennej z zakresu tematyki planowania przestrzennego miały także trwające procedury zmiany planów miejscowych na względnie dużej powierzchni miasta. Zatem aktualizacja formatu danych (stare mpzp w wersjach analogowych lub nieprzystosowanych rastrów – których konwersja wpływa na cenę, zostały zastąpione wersjami cyfrowymi) poprzez wejście w życie nowo uchwalonych planów miejscowych pozwoli na obniżenie docelowych kosztów przygotowania materiałów i ich dostosowania do wymogów danego geoportalu.
Należy dodać, że każda funkcjonalność w lubońskim systemie informacji przestrzennej jest płatna i oprócz samego udostępnienia nowej usługi należy także doliczać koszty jej utrzymania i aktualizacji. Sama usługa jest pożądana, natomiast nie jest prawdą, że jest standardem i udostępniają ją jedynie wybrane gminy.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom użytkowników i mając świadomość zapotrzebowania na taką usługę, chcąc możliwie ułatwić korzystanie z tego zakresu prawa miejscowego, na stronie www. bip.lubon.pl opublikowano odrębną zakładkę Prawo lokalne/plany miejscowe oraz w 2017 roku zamieszczono tam funkcjonalność „Znajdź plan”, która zawiera zasięgi poszczególnych obowiązujących planów miejscowych. Po wskazaniu obszaru objętego zainteresowaniem, pozwala ona przenieść użytkownika do konkretnej uchwały planu miejscowego. Należy podkreślić, że narzędzie do zostało opracowane przez Wydział Planowania, Rozwoju i Ochrony Środowiska i jest utrzymywane oraz aktualizowane bez żadnych kosztów.
Podsumowując Miasto aktywnie dąży do realizacji i udostępnienia użytkownikom jak największej ilości usług w Systemie Informacji Przestrzennej, w tym z zakresu planowania przestrzennego – szczególnie w postaci wektorowej umożliwiającej pozyskanie możliwie kompleksowych informacji o nieruchomościach. Każda z ofert specjalistycznych firm proponujących stworzenie dedykowanego geoportalu jest analizowana pod względem przydatności dla użytkowników, zarówno zewnętrznych jak i pracowników. Natomiast ze względów finansowych oraz wspomnianych wyżej prac nad Metropolitalnym System Informacji Przestrzennej w celu uniknięcia ponoszenia zbędnych kosztów, decyzja o podjęciu współpracy z konkretną firmą zapadnie, gdy poznamy więcej szczegółów. Pozwoli to na poprawę spójności systemu informacji przestrzennej w obszarze metropolitalnym, a tym samym zapewni lepszą efektywność funkcjonowania usług z zakresu zagospodarowania przestrzennego. Do tego czasu Miasto nadal będzie udostępniać narzędzie „Znajdź plan”, które ma pomagać użytkownikom w pozyskiwaniu wiedzy na temat planowania przestrzennego w Luboniu.

UML

izi

Odpowiedzi

Chcieli dobrze, wyszło jak zawsze, ale niestety trwa to już szósty rok!! Tyle z tego wywnioskowałem.
Czy nas naprawdę nie stać na zatrudnienie kompetentnych ludzi od zarządzania?
Ja rozumiem, że burmistrzyni chce mieć do współpracowników zaufanie, ale w żadnym wypadku nie powinno być to równoznaczne z dbaniem, aby nikt nie był mądrzejszy lub nazbyt zdolny czy ambitny, bo efekty mamy jakie mamy.
Przeciętność w mierności.
Cały ten nieudany projekt z udostępnianiem strzępów informacji zamiast zintegrowanego systemu w pełni obciąża panią Machalską! To ona firmuje swoim nazwiskiem i decyzjami działania całego UM

To jest dramat. W naszym mieście za błędy nie ma odpowiedzialności a nasza władza, już drugą kadencję rozkłada ręce pod tytułem "co złego to nie ja". Proponuję Pani Burmistrz oraz całej grupie wzajemnej adoracji z UM, aby w końcu zaczeli być odpowiedzialni za to, co robią z naszym miastem.

Ja natomiast chciałbym, aby ta pani odpowiedzialnie "wywiesiła białą flagę" przyznając się do tego, że nie potrafi ZARZĄDZAĆ Luboniem i by rozpisano nowe wybory na MANAGER'a na stanowisko burmistrza. Ta cała ferajna z pl.Bojanowskiego i Plewisk już nam nic nowego nie pokaże, a postawa trwania u koryta, nie robienia nikomu krzywdy, "zgięcia w pól" przed sutannami, sprzedawania czego popadnie deweloperom i inwestowania w górkę JP2 zamiast w infrastrukturę jest szkodliwa.

Dlaczego kłamiesz? Który grunt został sprzedany deweloperom przez Burmistrz Machalską? Wiesz, że w internecie nie jest anonimowy? Ja też nie jestem zwolennikiem wszystkich decyzji obecnej władzy, ale akurat deweloperom nic nie sprzedają. To w czasach Szmyta i Samulczyka - radnego KOALICJi MIESZKAŃCÓW LUBONIA, deweloper był radnym i członkiem komisji komunalnej.

Panie Obiektywny, dlaczego od razu tak ostro, że kłamię? Wyraziłem się ogólnie, wystarczy się przejść po Luboniu i jeśli się mieszka tu od czasu gdy burmistrzem jest p.Machalska porównać ilość bloków, osiedli teraz, a wówczas. Proszę też nie próbuj mnie zastraszać utratą anonimowości, bo może to tylko świadczyć, że jesteś w jakimś sensie powiązany ze sprawą i boisz się szerszej dyskusji.

Druga część Twojej wypowiedzi jest OK, to prawda - deweloper był radnym w czasach b.Szmyta.

Czy Ty czytasz to co piszesz, z Twojego wpisu jasno wynika, że Machalska i ferajna, sprzedają grunty deweloperom. Teraz się wycofujesz, sprytnie wpisujac, liczbę nowych inwestycji deweloperskich. Albo tego nie wiesz, albo piszesz ze złej woli, że inwestycje są konsekwencją uchwalonych wiele lat temu planów i studium zagospodarowania przestrzennego. Każda zmiana przeznaczenia np. w NCL z budownictwa mieszkaniowego rodzi konsekwencje odszkodowania dla właściciela gruntu. Czyli gdyby nagle Miasto stwierdziło, że na reszcie wolnych terenów będzie zieleń musiało by wypłacić odszkodowanie i to w kwocie co najmniej kilkaset złotych za metr. Czyli zmiana dla jednego hektara to 10000 metrów x np. 800 zł , to daje 8 mln zł. Podsumowując to co się buduje to konsekwencja decyzji sprzed lat. I będziemy je ponosić dalej. A powiązany nie jestem, mieszkam tutaj a pracuje w biurze architektonicznym, więc znam się na tym. Nie lubię jak ktoś krytykuje bezpodstawnie. Z wieloma rzeczami można się nie zgadzać ale trzeba być obiektywnym

Co zostało sprzedane?????? Choćby część zabytkowego terenu po folwarku Cieszkowskiego. Ostatni basion prawdziwej zieleni w tym mieście. Nie ważne, że jest to siedlisko zwierząt takich jak zimorodki i bobry. Dziś takie czasy są, że jedynym chronionym gatunkiem na tej planecie jest deweloper i inwestor.

No i masz pierwszą, lepszą odpowiedź p.Obiektywny. Trzeba umieć rozdzielić ogół sensu wypowiedzi, a ten był zgoła inny (ocena ogólna władzy w praktycznie połowie drugiej kadencji) od szczegółu, a Ty dołożyłeś do tego słowa ciężkiego kalibru + zastraszanie skupiając się na wąskim wycinku, gdzie jak utrzymujesz (p.architekcie) jesteś mocny w temacie. Jeszcze się asekurujesz wyświechtanym sloganem "czy ty czytasz to co piszesz" i zarzucasz "sprytne" odejście od szczegółu, którego nigdy nie było bo był ogół.

Przejdź się p.Obiektywny po nieutwardzonych lub dziurawych ulicach Lubonia i nabierz dystansu.

Nie ma z Tobą dyskusji, każdy argument przerobisz na : a u Was biją Murzynów. Sam strzelasz na oślep. Zaczynam podejrzewać, że to Ty jesteś jakimś obecnym lub niedoszłym radnym? Machalska jaka jest każdy widzi, ma zalety i wady. Ma sukcesy i potarażki Ale pokaż mi na horyzoncie chociaż, kandydata lepszego od niej. Ja takowego nie widzę. Ani wśród obecnych radnych ani wśród ludzi którzy społecznie w mieście działają. Podobnego zdania jest społeczność Lubonia, ktora w ostatnich wyborach poparła ją w 70 procentach, czy Ci się to podoba czy nie. Jak uważasz, że można lepiej, miej odwagę załóż stowarzyszenie, zbierz ludzi siła swojego przywódctwa. W innym przypadku, zostaniesz tylko anonimowym hejterem, który wyżywa się na klawiaturze i pisze na dwa loginy

p.Obiektywny nikogo nie obchodzi co Pan lubisz (krytyki władzy), a co nie. Kilka sloganów i koronny tip o "anonimowym hejterze" nie udowodni, żeś jest Pan inteligentny i zasadnie prowadzisz dyskusię, która nota bene się wyczerpała w treści.

Dużo pracujesz pewnie w tej pracowni architektonicznej i stres przenosisz na forum e-Luboń. Za M.Machalską nie przepadam, ale też obiektywnie stwierdzam, że masz rację co do tego, że na widnokręgu nie widać dobrego managera dla Lubonia. Te 70% poparcia niech rządzących tak nie "pompuje", bo pękną, a ludzie głosowali na mniejsze zło. Tak się wi polityce zdarza. Ja na polityka, nawet tego lokalnego się nie nadaję, dobrze mi z tym co robię.

Podejrzenie o pisaniu "na dwa loginy" pozostawiam bez komentarza.

Dla mnie system e-mapa jest dobry. Prawdą jest, co napisano w odpowiedzi, że planowanie przestrzenne nie jest w standardzie. Jednak wystarczy wejść na e-mapy gmin ościennych, by przekonać się, że wszystkie to mają.
Jeśli za wszystko trzeba płacić, to trzeba było zrezygnować z zakładki : Wybory z której nie korzysta pies z kulawą nogą. Z tego metropolitalnego SIP może wyjść coś takiego jak w Mosinie, gdzie z dofinansowaniem wydano około 700 tys. i powstał system trudny w obsłudze. Według mojej wiedzy zagospodarowanie na e-mapie dla Lubonia to w wersji podstawowej 6tys+ vat i za roczną opiekę 1500 +vat. Myślę, że jako podatnicy to udźwigniemy. Mógłbym podać pzrykłady gorzej wydanych pieniędzy, ale zamiast tego proszę o rozważenie umieszczenia zagospodarowania na wygodnej e-mapie.
Proszę ulżyć też Przewodniczącej RM Luboń, która musi czytać listę obecności częściej niż w szkole. Czasami robi to co kilka minut. Zdaje się, że firma która odpowiada za e-sesję miała kiedyś siedzibę w Luboniu, ale uciekła, bo niechęć do postępu technicznego zdecydowanie nie czyni z nas Doliny Krzemowej.

Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie jak w sposób odpowiedzialny mogą pracować nad mpzp, gdy do dyspozycji jest tylko niefunkcjonalne:znajdź plan. Czy każdy z nich zna Luboń na pamięć?
Jeśli ktoś chciałby pracować odpowiedzialnie, to co chwila musi się odrywać od rysunku planu i przechodzić np. na Geoportal, gdzie może zapoznać się np. z ortofotomapą . Pewnie nikt tego nie robi i pracują w ciemno.
Ten Mesip będzie pewnie sporo kosztować i nie spodziewam się, że dla Lubonia ktoś to zrobi z sympatii za darmo. Przynajmniej do czasu uruchomienia nowego cuda, władze Lubonia powinny rozważyć dokupienie za 7 tys. funkcji zagospodarowanie przestrzenne na e-mapie.
Metropolia Poznań to niezbyt stabilny emocjonalnie Jacek Jaśkowiak, który odgrażał się na starcie, że zwęzi Poznania od strony ościennych gmin. Jest też starosta Grabkowski, którego nie podejrzewam o umiejętność korzystania z jakiegokolwiek SIP. Gdyby umiał to obsługiwać i właściwie współpracować z PODGIK, to nie wydałby dziesiątek lewych decyzji o pozwoleniu na budowę dla swojego kumpla z PO, także na mojej działce.
Z zasady nie ufam mężczyznom, którzy leżeli kiedyś na ginekologii. Zarząd Metropolii to także wójt Czajka z TP. Tam nie czekają na cud i mają zagospodarowanie na e-mapie:
https://tarnowopodgorne.e-mapa.net/
Nie czeka też inny członek Zarządu-burmistrz Szamotuł
Tam też nie mają funkcji wybory i mają zagospodarowanie:
https://szamotuly.e-mapa.net/
Z zagospodarowania przestrzennego na e-mapie nie zrezygnował też burmistrz Swarzędza, mimo funkcji w Zarządzie Metropolii Poznań.
https://swarzedz.e-mapa.net/
Obawiam się, że w klubie ślepej wiary w Mesip i pracy jak za króla Ćwieczka Luboń jest sam. Ja przynajmniej nie znam innej gminy w województwie, która by skazywała mieszkańców, radnych i pracowników do poszukiwania mpzp na bip.

Przypomnę, że rok po roku nasze władze zaliczyły wtopy z przygotowaniem uchwały o podwyżce za odpady na czas. Przynajmniej błąd z 2019 to około 50tys. straty dla budżetu lub spółki Kom-LUB.Uchwała prosta jak budowa cepa, ale nawet cep trzeba umieć obsłużyć. Mam na myśli nie tylko dwoje prawników zarządzających miastem, ale i także tego, któremu płacimy za sprawdzanie projektów uchwał.To pokazuje że oszczędności mamy gdzie indziej niż pozbawianie miasta istotnej funkcjonalności w systemie informacji przestrzennej. Można też obniżyć diety radnym, bo zbijają bąki i to nie tylko z powodu covid-19. W przypadku tegorocznej podwyżki za odpady pozytywnie opiniowali uchwałę o podwyżce za wywóz, przed powstaniem projektu uchwały. To symulowanie pracy. Temu asowi z obozu pani burmistrz, który się wygłupił na ostatniej sesji mówiąc, że debata nad raportem, to nie miejsce na debatę nad raportem, proponuję odebrać dietkę dożywotnio.

Myślę, że odpowiedzi udzielono w dobrej wierze. Nie urzekły mnie niektóre sformułowania typu"do tego czasu".
Sam sprawdziłem, że może chodzić o 2023 rok, ale pewności nie ma. Miasto może w przyszłości współpracować z firmą, którą sobie wybierze, ale póki co współpracuje z firmą, która jest autorem e-mapy. Zanim padła odpowiedź z urzędu sprawdziłem jak to wygląda jeśli chodzi o koszty. Moim zdaniem już sam fakt, że tylko Luboń podjął w 2014 roku decyzję, że będzie czekał na gruszki na wierzbie wskazuje, że była to decyzja błędna i to obojętnie kto ją podjął. Nie stać nas na obciachowość i siermiężność do 2023 roku i władze powinny ją zmienić. Nie stać nas też na to, by taka jak obecnie działalność RM Luboń nas dalej ośmieszała. Proszę pokazać jak Przewodnicząca co chwilę wyczytuje nazwiska radnych jakiemuś samorządowcowi z innej gminy i uzna to jako występ kabaretowy.
Stać nas na nowoczesność i mam nadzieję, że władze Lubonia nie będą tkwić w stuporze i zmienią błędną decyzję zgodnie z która Luboń ma przez najbliższe lata nadal być zaściankiem województwa.
Poniżej ujawnię odpowiedź, którą dostałem od autorów e-mapy:
"Witam
nikt się do nas nie zwracał z zapytaniem o wykonanie warstwy planów miejscowych. Teraz gminy muszą o tym pomyśleć, bo ze względu na zmiany w przepisach do października należy podjąć przynajmniej minimalne kroki

Jesteśmy do dyspozycji w tej kwestii. Mogę tylko powiedzieć, że wersja tańsza, z planami rastrowymi (czyli skanami) to koszt 6000zł netto + VAT. Do rocznej opieki autorskiej dojdzie utrzymanie 1500zl netto + VAT ale co ważne uwzględnia ono wprowadzanie do systemu nowych planów miejscowych bezpłatnie.
Wersja jak Czerwonak czy Puszczykowo, czyli wektorowa to już raczej pułap 30.000zł netto + VAT i opieka +4000zł netto rocznie.

Natomiast wersja tania jest i tak etapem wersji drogiej, więc można najpierw zrobić rastry a potem wektory będą tańsze o kwotę zakupu rastrów."
Ja nie jestem tak wymagający i nie proszę o wersję dostępną w Puszczykowie. Mnie wystarczy wersja dostępna w Plewiskach.

10/10 i poza podpisem własnym więcej nie mam nic do dodania

Dużo informacji o pracach trwających od 2014 i MeSIP, ale o zmianach w prawie nic.
Ta informacja padła w krótkiej odpowiedzi z Geo-Systemu. Sprawdziłem i w Ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dodano art.67a. Ja rozumiem te zmiany w ten sposób, że gminy mają czas do 31 października 2020 na udostępnienie mieszkańcom informacji o planowaniu w systemach informacji przestrzennej.Rozumiem, że Marszałek Witek jeszcze nie dotarła do Lubonia i poinformowała o zmianach naszych prawników. Zamiast ściemy i kolejnej porcji kitu, do pracy rodacy, bo zegar tyka.
W Luboniu pracują od 2014 roku i nic. Gdzie indziej leżą i od wielu lat mają zagospodarowanie przestrzenne w systemach informacji.

Mam pewną teorię.
O nadchodzącym październikowym terminie prawdopodobnie UML dowiedział się z wczorajszego komentarza.
I pewnie o 9:00 będzie karna video-odprawa z dyspozytornią w Plewiskach ;)

Też uważam, że Marszałek Sejmu powinna częściej dowozić do Lubonia ustawy, bo robią się zaległości.