Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Kolizja na skrzyżowaniu ulicy Powstańców Wielkopolskich i ks. Streicha [AKTUALIZACJA]

Około godziny 22.00 na skrzyżowaniu ulicy Powstańców Wielkopolskich z ulicą ks. Streicha doszło do kolizji z udziałem dwóch samochodów osobowych. W wyniku uderzenia jeden z pojazdów przemieścił się na ulicę Puszkina a drugi zablokował pas na ulicy Powstańców. Należy zaznaczyć, że w tym czasie na skrzyżowaniu nie działała sygnalizacja. Na szczęście nikomu nic się poważnego nie stało. 

izi

AKTUALIZACJA - o godzinie 23.15 dostaliśmy informację od Czytelników, że samochody po kolizji zostały zabrane, ale pojawiło się zapytanie kto i kiedy sprzątnie pozostawione płyny oraz porozrzucane części na ulicy (zdjęcia poniżej).

Odpowiedzi

... Że żeby o ok. 22 zderzyć się z innym samochodem w takim miejscu, to chyba trzeba mieć szczęście.

"Należy zaznaczyć, że w tym czasie na skrzyżowaniu nie działała sygnalizacja." :) Znaki drogowe również?

Raczej narząd wzroku, albo zawartość czaszki któregoś z kierowców...

Znaki działają owszem, ale jak się jedzie od Ks. Streicha to zamontowane "barierki" wzdłuż Powstańców Wlkp. ograniczają widoczność do minimum. Aby zweryfikować czy cos jedzie to trzeba wychylić się już na pas jezdni. Nie wiem kto wymyślił tego typu barierki- gdyby byly bez tej plexi to widoczność by się zwiększyła.
To nie pierwsze zdarzenie w tym miejscu.

I od tego "wychylenia" jedno z aut wylądowało aż na Puszkina?

Śmigał pewnie z 90 km/h więc barierki mu nie przeszkadzały, hahah

Akurat w tym miejscu światła powodują jedynie korki. Trzeba być idiotą żeby spowodować tam wypadek, ale niestety takich ci u nas dostatek.