Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Wilk w Komornikach - AKTUALIZACJA [wilk złapany w Plewiskach]

Coraz częściej słyszymy o wilkach pojawiających się w różnych częściach Poznania. Wczoraj po godzinie 17.00 samotnie spacerujący wilk widziany był na ulicy Bałtyckiej. Dzisiaj jak donosi portal epoznan.pl, a także potwierdzają mieszkańcy pojawił się on rano na ulicy Wirowskiej w Komornikach. Wcześniej służby odbierały sygnały, że zwierzę wędrowało środkiem Wartostrady. Widziany był również przez mieszkańców Puszczykowa. 

Już kilka razy informowaliśmy na łamach naszej gazety, że wilki pojawiają się w okolicach Lubonia. Komunikat w tej sprawie pojawił się także w lutym na stronie Urzędu Miasta Luboń.

W związku z otrzymanym sygnałem o pojawiającym się wilku prosimy mieszkańców o zachowanie ostrożności. Apelujemy do właścicieli psów o nadzór nad nimi podczas spacerów. W przypadku kontaktu z wilkami należy spokojnie się oddalić. Wilki wyczuwając człowieka same się oddalają. Jednocześnie informujemy, że wilki znajdują się pod ochroną i dlatego ich odstrzał jest zabroniony. Uprzejmie prosimy Państwa o poważne potraktowanie możliwego zagrożenia. Należy zaznaczyć, że w Polsce nie zdarzają się ataki wilków na ludzi. W przypadku psów sytuacja wygląda nico inaczej. Wilk może potraktować psa jako zagrożenie dla jego terytorium. W związku z powyższym, uprzejmie prosimy o zwracanie szczególnej uwagi na sprawy nadzoru nad swoimi psami.

UML

Wilki najczęściej są płochliwe i unikają kontaktu z ludźmi, nawet jeśli zbliżają się do siedzib ludzkich jest to przejaw ich naturalnego instynktu, którym kierują się w poszukiwaniu jedzenia. Najczęściej nawet jeśli podchodzą w nocy w pobliża naszych siedzib my nawet o tym nie wiemy. Jednak wilki, podobnie jak każde inne dzikie zwierzęta, mogą zachować się nieobliczalnie jeśli są wystraszone, chore lub zranione, a szczególnie wówczas gdy zostaną oswojone – dokarmiane i przyzwyczajane do pobytu blisko siedzib ludzkich.

Jeśli jednak spotkasz w lesie wilka, który podchodzi zbyt blisko (na odległość poniżej 30 m) lub przygląda się zbyt długo i nie czujesz się komfortowo w tej sytuacji, albo też drapieżnik poszczekuje lub warczy na ciebie, podejmij następujące działania:

- Unieś ręce i machaj nimi szeroko w powietrzu. To rozprzestrzeni twój zapach, sprawi że twoja sylwetka będzie lepiej widoczna.
- Pokrzykuj głośno ostrym tonem (lub zagwiżdż), w stronę wilka. To pozwoli mu zorientować się, że ma do czynienia z człowiekiem i że nie jest mile widziany.
- Jeśli zwierzę nie reaguje i zamiast oddalić się, podchodzi bliżej, rzucaj w niego będącymi w zasięgu ręki przedmiotami, najlepiej grudami ziemi.
- Wycofaj się spokojnie; możesz przyspieszyć dopiero gdy masz pewność, że zwierzę jest daleko i nie interesuje się tobą.
- Jeśli masz taką możliwość, zrób zwierzęciu zdjęcie i zawiadom o zdarzeniu właściwe Nadleśnictwo, Urząd Gminy (źródło: Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”)

Do ewentualnej agresji w stosunku do człowieka może dojść jedynie w sytuacji, gdy poczują się one zagrożone lub kiedy są chore. Kiedy zauważy się wilka to ważne jest, aby nie uciekać. Ucieczka to najważniejszy sygnał, który wysyłamy drapieżnikowi potwierdzając, że jesteśmy ofiarą.

Przypominamy, że wilk jest w Polsce gatunkiem chronionym i za jego zabicie może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

AKTUALIZACJA - Od tygodnia w okolicach Poznania, głównie gminy Czerwonak, trwają próby odłowienia wilka, który wczoraj pod wieczór był widziany przez kierowców i mieszkańców Poznania przy ulicach Bałtyckiej, Gdyńskiej oraz Chemicznej. Niestety następnie zwierzę przemieściło się w kierunku Śródki. W mediach natychmiast pojawiły się informacje przekazane przez zaniepokojonych mieszkańców, a doniesienia o wilku w centrum Poznania zostają w nich przedstawione jako dowód na naturalną utratę strachu przed człowiekiem tych drapieżników i są łączone z zupełnie innej natury konfliktami na linii człowiek-wilk. Osobnik, o którym mowa jest zwierzęciem, które do niedawna było od szczenięcia przetrzymywane przez człowieka. To nie jest dziki wilk i dlatego nie przejawia typowych dla swojego gatunku zachowań. Zwierzę nie jest agresywne wobec ludzi, prosimy jednak o nie zbliżanie się do niego na tak stresogennym terenie, jakim jest miasto i zawiadamianie o każdym przypadku obserwacji. Jako, że wilk może poruszać się drogami wzdłuż Warty, prosimy również kierowców o ostrożność i rozwagę. Podajemy numer kontaktowy do pracownika poznańskiego Zoo, Pana Marcina 693 362 107 - czytamy na profilu facebookowym Zoo Poznań Official Site

AKTUALIZACJA godz. 12.50 - Wilka udało się uśpić i przewieźć do poznańskiego ZOO. Został złapany w Plewiskach na ulicy Kolejowej https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2825940307619610&id=1475315479348773

Izabella Chodorowska

fot: Katarzyna W.