Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Przejazd kolejowy przy ulicy Armii Poznań - listy do redakcji [odpowiedź z UML]

Do naszej redakcji napisali Czytelnicy, którzy zadali pytania dotyczące przejazdu kolejowego mieszczacego się przy ulicy Armii Poznań.

Chciałem zapytać jak władze Lubonia zamierzają rozwiązać kwestię dantejskich scen rozgrywających się regularnie na ulicach Armii Poznań i Dworcowej w związku z zamykaniem przejazdu kolejowego na wysokości dawnych WPPZ? Gigantyczne korki sięgające prawie Wir, blokowanie się wzajemne kierowców usiłujących wydostać się z tej matni są na porządku dziennym. Bardzo proszę o podanie konkretnych działań i terminów dotyczących tej sprawy. Osobiście uważam że zamknięcie przejazdu na wysokości zakładów chemicznych, brak przebudowy przejazdu/wiaduktu na Powstańców Wlkp i dopuszczenie do zablokowania i de facto odcięcia części Lubonia to zwykły skandal za który są odpowiedzialni urzędnicy. Pytanie się nasuwa czy było to działanie celowe czy zwykłe przespanie sprawy? - pisze Mieszkaniec.

Czy w najbliższym czasie planowane jest jakiekolwiek ułatwienie przejścia dla pieszych czy rowerzystów przez przejazd kolejowy koło parku Siewcy? Nie dość, że przejazd został zamknięty dla samochodów, przez co w godzinach popołudniowych koło przejazdu przy Mateo robią się korki, to jest to jedyny przejazd na długości Armii Poznań, w której piesi muszą czekać po 10 minut aż przejazd zostanie otwarty, a w tym czasie przejedzie jeden pociąg. Wyjście na autobus 15 minut wcześniej to jest minimum, żeby przejść z ulicy Dworcowej na przystanek autobusowy Romana Maja. Po dwóch stronach przy ulicy Podgórnej oraz przy ulicy Ratajskiego są przejścia podziemne, a co z tym przejazdem? Jeśli nie jest planowane żadne przejście to kto odpowiada za opuszczanie szlabanów i dlaczego muszą one być zamykane 5 minut przed przejazdem pociągu i otwierane długo po jego przejeździe, kiedy widać, że przez przejazd przy ulicy Ratajskiego samochody już przejeżdżają, a nasz przejazd jest nadal zamknięty - pisze kolejny Czytelnik.

Listy skierowaliśmy do Urzędu Miasta Luboń. Poniżej publikujemy odpowiedź jaką otrzymaliśmy.

W odpowiedzi na Pani pytania przesłane drogą mailowa z dnia 27 czerwca 2021 r. oraz 1 lipca 2021 r. w sprawie przejazdów kolejowych w Luboniu informuję, że tworzące się korki do przejazdu kolejowego miały związek z przebudową bocznicy kolejowej na ul. Romana Maya. Po zakończeniu remontu nie zaobserwowano zatorów sięgających Wir. Warto zaznaczyć, że zarządcą ulicy Armii Poznań w Luboniu jest Marszałek Województwa Wielkopolskiego reprezentowany przez Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu. Burmistrz Miasta Luboń kilkukrotnie zwracała się z prośbą o przebudowę ulicy w rejonie przejazdu kolejowego. Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich prowadzi prace projektowe związane z przebudową drogi wraz z budową lewo i prawo skrętów w rejonie przejazdu kolejowego.
Warto zaznaczyć, że poruszane tematy związane z przebudową przejazdów kolejowych w ramach modernizacji linii kolejowej E-59 Wrocław Główny - Poznań Główny były konsultowane w latach 2006 – 2008. Odnosząc się, do bezkolizyjnego przejazdu przez tory informuję, że Burmistrz Miasta Luboń podczas spotkania zorganizowanego 15 kwietnia 2019 r. w Luboniu z udziałem władz województwa oraz powiatu wskazywała na problem, który powinien zostać rozwiązany wraz z wybudowaniem przeprawy mostowej nad rzeką Wartą w ciągu nowoprojektowanej drogi powiatowej Luboń - Czapury. Miasto Luboń zwróci się do zarządcy infrastruktury kolejowej z prośbą o weryfikacje czasów otwierania i zamykania przejazdu.

Michał Popławski
Zastępca Burmistrza

izi