Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Uciążliwe pyłki nie tylko dla alergików

   Sezonowość pylenia roślin uległa zaburzeniu, we wrześniu już po raz drugi w tym roku pylą drzewa topoli. Niestety tych drzew w Luboniu mamy całkiem sporo, ale pocieszeniem niech będzie fakt, że nie wszystkie odmiany zakwitły po raz drugi. Topole to rośliny bardzo plenne, ale przez botaników uznawane za chwast drzewny ze względu na swój szybki wzrost, krótki żywot oraz słabej jakości drewno. To właśnie topole najczęściej łamią się podczas wichur, stwarzając zagrożenie dla ludzi, domów i samochodów.

   Jak uciążliwa potrafi być alergia wziewna wiedzą już chyba wszyscy, objawia się ona katarem siennym, załzawionymi oczami, a coraz częściej kaszlem. 

   Na alergie narażone są najczęściej dzieci, ale coraz więcej dorosłych również odczuwa dyskomfort związany z unoszącymi się białymi kłaczkami, czasem przypominającymi opad śniegu. Tak właśnie jest w Luboniance. Przy Żabince; między ul.Osiedlową a Źródlaną, rosną dwa drzewa, które w tej chwili wypuszczają na wiatr miliony kłębków, zasypaly one pobliski plac zabaw i wdzierają się przez okna do mieszkań.

   Pocieszającym faktem jest to, że wkrótce obydwa drzewa zostaną ścięte, ponieważ w tym miejscu Spółdzielnia Mieszkaniowa planuje budowę nowego bloku, o czym pisaliśmy niedawno. Od kilku dni trwa porządkowanie tego terenu, a firma zajmująca się zielenią miejską wycina zakrzewione brzegi Żabinki. Miejsce to, zasłonięte z jednej strony drzewami, a z drugiej garażami było dotychczas wysypiskiem śmieci.

 

fot.: 
Kalina Kelma